Tagi: Getin kredyt samochodowy Link4 ubezpieczenie AC |
|
Alert News
|
|
UWAGA: przymusowe ubezpieczenie AC dla klientów w Getin Banku? |
|
|
|
Nadesłane przez: Grzegorz, Dorota ,
02 listopada 2010
|
|
|
| |
Udostępnij W ostatnich dniach otrzymaliśmy wiele niepokojących wiadomości od czytelników, w związku z postępowaniem Getin Banku w stosunku do swoich kredytobiorców. Już w lipcu pisaliśmy o podobnych problemach przy kredytach hipotecznych. Tym razem padło na osoby posiadające kredyt samochodowy.
Zobacz opinie o Getin Banku w Twoim mieście!
Wg otrzymanych od Alertowiczów informacji Getin Bank jako współwłaściciel skredytowanych samochodów podpisał grupową umowę ubezpieczenia Autocasco, wedle której nowym ubezpieczycielem stała się firma Link4. Stało się to bez wiedzy klientów, którzy są użytkownikami samochodów. Faktem jest, że każdy klient Getin Banku, który ma w dowodzie rejestracyjnym współwłasność banku podpisywał umowę przewłaszczenia. W niej zawarty jest punkt mówiący o tym, że klient ma obowiązek przesłania do banku wznowienia polisy AC, w innym wypadku bank ma prawo do zawarcia w imieniu klienta takiej polisy. Podobnie sprawa tyczyła się kredytów mieszkaniowych udzielonych przez Getin Bank. Bank w umowie zastrzega sobie prawo do automatycznego zawarcia nowej polisy w przypadku niedostarczenia potwierdzenia jej posiadania. W innych bankach procedura ta opiera się na kilkukrotnym przypominaniu pisemnym i telefonicznym klientowi o zawarciu polisy. Natomiast Getin Bank automatycznie zawiera własną umowę.
Santander Consumer Bank Kredyt samochodowy - Oprocentowanie od 5,99% - bardzo szybka decyzja kredytowa! Pojawiają się jednak zarzuty, iż pisma z nową stawką ubezpieczeniową zostały wysłane do wszystkich klientów niezależnie od tego czy posiadali ważną polisę czy nie.
Oto niektóre wypowiedzi przesłane przez naszych Alertowiczów:
Grzegorz pisze: „Jestem jednym z naciągniętych, Getin Bank bez jakiegokolwiek wcześniejszego sprawdzenia czy próby kontaktu z klientami zawarł grupową polisę ubezpieczenia AC z Link4 zasłaniając się niby podpisanymi umowami przewłaszczenia, których przynajmniej połowa w ogóle nie podpisywało, w dodatku ubezpieczenie zostało zawarte z góry na 3 lata. Oczywiście infolinia w niczym nie pomaga, bank uważa że z ich strony wszystko jest ok”
Dorota dodaje: „Samochód ubezpieczałam w kwietniu tego roku (!), a oni dokładnie po 10 miesiącach wysyłają pismo, że w związku z "weryfikacją" stwierdzają, że auto nie jest ubezpieczone. Jakby tego było mało, pismo dostałam 28.10., a od 25.10. powinnam uwzględniać opłatę za AC przy płaceniu rat. A przecież posiadam od kwietnia ubezpieczenie w PTU S.A.”
Czy zatem klienci będą zmuszeni płacić teraz podwójne polisy?
Co więcej okazuje się, iż nie dość, że klienci nie wiedzieli nic o pojawieniu się nowego ubezpieczyciela, to jeszcze składka ubezpieczeniowa, doliczana do raty kredytu jest o wiele wyższa niż poprzednio płacili. Opłata za „nowy” pakiet Autocasco wynosi niekiedy nawet 100% więcej niż ta, którą dotychczas płacili.
Niestety to nie jedyne zarzuty wobec oferty Link4. Okazuje się, że krzywdząca dla klientów jest także wartość nowego ubezpieczenia. Jeden z Użytkowników pisze: „(...) Wartość ubezpieczenia w Link 4 jest znacznie niższa niż wartość ubezpieczenia u mojego stałego ubezpieczyciela. Okazuje się, iż w przypadku kradzieży auta, Link 4 przelewa pieniądze do banku, które nie pokrywają zaciągniętego przeze mnie kredytu. Wówczas zostaję bez samochodu i z kredytem do spłaty. Moje ubezpieczenie jest na prawdziwą wartość samochodu i umożliwia całkowitą spłatę kredytu w przypadku jego kradzieży.(...)”
Na uwagę zasługuje również niekorzystnie długi termin obowiązującej umowy – 3 lata. Oburzeni klienci powołując się m. in. na Kodeks Cywilny - art. 3851: Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne) zgodnie planują szereg działań, które by umożliwiły anulowanie opisywanej umowy.
Jednakże trzeba zaznaczyć, że bez względu na to jak postępują banki wobec swoich klientów w sprawie zawierania umów z ubezpieczycielami, najważniejsze jest, aby posiadać wszelkie potwierdzenia dokumentów wysyłanych do banku zarówno za pośrednictwem poczty jak i faksu. Wymóg ten szczególnie tyczy się osób korzystających z usług Getin Banku.
Czy Ty również spotkałeś się z podobną praktyką w Getin Banku? Czy możliwe jest aby klient płacił w tej sytuacji podwójną polisę AC? Podziel się swoją opinią na temat Getin Banku.
AlertFinansowy.pl |
|
|
|
|
|
[x]
Ostatni Użytkownik skontaktował się z doradcą Expander w sprawie: kredyt hipoteczny 38 minut temu.
Skontaktuj się
Newsletter
Alerty bezpośrednio na Twój e-mail? Zapisz się teraz:
|
Kochani rodacy, szkoda zdrowia. Zamiast się wkurzać i niezdrowo podniecać, czy też obrzucać wszystkich wkoło inwektywami, poczytajcie co podpisujecie, wywiązujcię się ze zobowiązań :) a jeśli trafi się wpadka, to bez paniki przy DOBREJ WOLI OBU STRON wszystko można grzecznie i naprawdę bezproblemowo załatwić
Pozdrawiam wszystkich uszczęśliwionych dodatkowym ubezpieczeniem.
Na całe szczęście wysłałem kilka miesięcy temu prośbę o pozwolenie na wyjazd samochodu za granicę wraz z kopią polisy i to był dowód . Po ostrej rozmowie z pracownikiem nibybanku i groźbą złożenia skargi w KNF-ie poprosili o napisanie PROŚBY o rozpatrzenie mojej reklamacji bo pani po drugiej stronie telefonu nic nie może zrobić(to po co tam siedzi!!!). Napisałem więc meila i ponownie przesłałem skan polisy. Czas rozpatrzenia 30 dni. Po tygodniu otrzymałem list że polisa została anulowana, ale nerwy mi naruszyli. Ciekawe co na to Pan Piotr Fronczewski czy już wie o procederze tego nibybanku.
żadnej informacji tylko jakaś ściema o przeprowadzonej weryfikacji przez bank. Jeśli ktoś sobie już poradził z tym ..... to proszę o odpowiedź i opis krótkiej procedury co trzeba zrobic aby rozwiązac ten problem. Może wyjsciem jest wziecie kredytu konsolidacyjnego w innym lepszym banku i spłacic i przestrzegac innych przez takim ......
Czy Wy nie rozumiecie, że tego jak i podobnym niby bankom, a raczej marnym instytucją finansowym oświadczenia oraz różnego rodzaju pisma musicie przynosić minimum miesiąc wcześniej najlepiej w zębach i nadstawić czoło aby otrzymać potwierdzenie przyjęcia.
Takie instytucje trzymają ludzi krótko na smyczy, bez prawa głosu, one w statucie działania mają jedno (zedrzeć z nas każdy grosz ponad ten który już zdarł oferując kredyt).
Patrząc z boku wielu ludziom przydałaby się jakaś instytucja rachunkowa na wzór księgowej dla jednoosobowych lub małych firm,
nie byłoby tego że zapomniałam albo nie mogę znależć potwierdzenia, wszelkie formalności z różnymi bankami byłyby na czas załatwiane.