Tagi: kredyt PKO BP zdolność kredytowa |
|
Kredyt gotówkowy
|
|
Bez przyczyny |
|
|
|
Alertfinansowy.pl ,
24 listopada 2009
|
|
|
| |
Udostępnij Marek napisał do nas w sprawie jednego z największych banków w Polsce: "Moja żona chciała wziąć kredyt w PKO BP, ale po wszystkich papierkowych procedurach okazało się, że bank go nie udzieli. Problem w tym, że żona nie wie, dlaczego go nie dostała. Czy bank może, tak sobie, nic nie wytłumaczyć i nie dać kredytu?
Niestety, bank zawsze może nie udzielić kredytu bez podawania żadnych przyczyn. Zgodnie z art. 70 ust. 1 ustawy o prawie bankowym: "Bank uzależnia przyznanie kredytu od zdolności kredytowej kredytobiorcy. Przez zdolność kredytową rozumie się zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie. Kredytobiorca jest obowiązany przedłożyć na żądanie banku dokumenty i informacje niezbędne do dokonania oceny tej zdolności."
Szczególnie teraz, w czasie trwania kryzysu finansowego, banki bardzo dokładnie sprawdzają ryzyko kredytowe związane z każdym klientem. Często prowadzi to do odmowy udzielenia kredytu.
Pamiętaj, że posiadanie zdolności kredytowej, która jest warunkiem otrzymania kredytu, wcale nie zobowiązuje banku do jego udzielenia. Jest tak dlatego, bo każdy bank samodzielnie kształtuje swoją politykę kredytową. Oczywiście, wszystko odbywa się w ramach obowiązującego prawa.
Prawo, prawem, ale bardzo niedobrze, że banki coraz częściej zapominają o dobrych obyczajach i zwykłej życzliwości. Tak naprawdę bank mógłby, gdyby tylko chciał, wyjaśnić swojemu potencjalnemu klientowi, gdzie tkwi problem i dlaczego nie dostał kredytu. Na pewno zyskałby na tym wizerunek banku, który choć nie musi, sam z siebie wyczerpująco informuje o przyczynach odmownej decyzji.
AlertFinansowy.pl |
|
|
|
|
|
Newsletter
Alerty bezpośrednio na Twój e-mail? Zapisz się teraz:
|
Podsumowując nie jest to najgorszy bank jak wszyscy piszą choć nie najtańszy (płatne konto i przelewy; w innych bankach oferują to w cenie operacji na koncie czy coś takiego jak dobrze wiem). Ogólnie jestem zadowolony z większości usług w PKO BP i nie mam co narzekać, ale jak wszyscy będą pisać o tym że coś nam sie nie podobało pare lat temu to najlepiej zjechać wszystkie banki.
Miałem dosyć, założyłem konto w lepszym banku, pieniądze przelałem na nowe konto, poszedłem do PKO BP zlikwidować konto i co się okazało, że konto nie zostanie od razu zlikwidowane bo mają inny system!
Do tego musiałem zapłacić jeszcze za prowadzenie rachunku w innym miesiącu, bo wniosek o likwidacje konta przyjęli ale z racji nieudolności banku konto będzie zlikwidowane jak dojdą dokumenty do rodzimego oddziału gdzie zakładałem konto i tam je zlikwidują. Ludzie omijajcie ten bank, bo ten bank to paranoja !! Jak w komunie !!!