Alert Absurd
Jak zatrzymać klienta
Nadesłane przez: Stabel ,    23 lipca 2010
 
Udostępnij

pkobpAlertowiczka Stabel napisała do nas w sprawie jednego z największych banków w Polsce: "Bank PKO BP SA nie patrzy na to, że znaczna część kredytu klienta jest spłacona, że jest on stałym klientem, że spłacił dotąd zaciągnięte kredyty itp. W przypadku już kilkudniowej zaległości wysyła monit (który i tak często nie dociera do adresata, z racji tego, że jest wysyłany listem ekonomicznym, albo po prostu nie wysłany), który w przypadku kredytu na rachunku firmowym wynosi ok. 60 zł.

Zobacz opinie o PKO BP w Twoim mieście!

Brak wcześniejszego kontaktu z klientem w sprawie płatności. Brak informacji, że obecnie takie procedury egzekwowania należności występują. Ma się wrażenie, że absolutnie nie chodzi o to, żeby klient spłacił w terminie kredyt, ale żeby go w kopać w dodatkowe koszty. Przykład: opłata za monit, gdzie odsetki przy kredycie zaciągniętym na kwotę 10 tys. zł wynoszą ok. 8 zł na m-c. Brak jest informacji na liście rejestrowanych operacji, za co opłaty są ściągane - widnieje tylko numer i nazwa np. "opłata". Jak można w takim wypadku mówić o tym, że nie zostało złamane prawo klienta do informacji? Przecież nie operujemy powszechnie zdaniami typu: "Kupiłam usługę nr...." lub "Potrącono mi opłatę nr....". Mówi się dokładnie, jaką usługę/produkt się zakupiło i chce się wiedzieć, za co naliczono należności. Operowanie enigmatycznymi ogólnymi nazwami operacji i numerami jest powszechnie praktykowane przez PKO Bp SA i nagminne. Co na to UOKiK. Poza tym stawki oprocentowania, monitów, terminów monitowania itp. zmieniają się jak w kalejdoskopie i klient o tym nie wie. W takich warunkach dochodzi do uzależnienia klienta od instytucji, "skrępowania mu rąk", wymuszenia zapłaty, uniemożliwienia szybkich spłat w terminie w przypadku pojawiania się jakich trudności finansowych. Postanowienia banku są jednostronne, co oznacza, że robi on do tej pory z portfelem klienta co chce. Można się skutecznie zniesmaczyć takimi praktykami, a w przypadku już spłaty wszelkich zobowiązań w tym banku - odetchnąć z ulgą po ciężkim okresie bycia jego klientem i już nigdy więcej nim nie pozostać."


Przytrafiła Ci się podobna historia z bankiem? Napisz do nas i ostrzeż innych.

Podzielcie się swoją opinią na temat PKO BP.


AlertFinansowy.pl

Wydrukuj Dodaj do:dodaj do wykop.pldodaj do twitter.pldodaj do blip.pldodaj do sfora.pldodaj do kciuk.pl komentuj komentarze

Masz ciekawą wiadomość?

Napisz nam o tym – my to opublikujemy. Gwarantujemy anonimowość!
Komentarze (3)
Zrezygnowałem z PKO BP z początkiem bieżącego roku
3 Wtorek, 27 Lipiec 2010 11:05
Janusz z Wawy
Nosiłem się z zamiarem odejścia od bardzo długiego czasu (~2 lata). Po prostu nie miałem czasu. No i po ok. 10-letniej współpracy podziękowałem za współpracę. Zaskoczyło mnie pytanie pani z banku o powód odejścia. Obdarzyłem kobietę swoim najpiękniejszym rozbrajającym uśmiechem... zapytałem w jakim celu zadaje takie pytanie i po uzyskaniu przekonującej odpowiedzi... podałem długą listę argumentów. W tej chwili mam konta w 3 innych bankach (miałem w 5, ale zrezygnowałem również z BPH oraz banku spółdzielczego). Posiadam kilka kart, jestem zatem w miarę dobrze zabezpieczony na wypadek awarii systemu, a najlepszy jest fakt, że moje profity przewyższają opłaty :-) Nie mówię o inwestycjach tylko o bieżących kosztach utrzymania kart i kont. Ja zarabiam i banki zarabiają - to się nazywa współpraca! Zdradzę tylko, że chodzi o Noble Bank, BZ WBK oraz mBank.
PKO BP
2 Poniedziałek, 26 Lipiec 2010 10:40
Stabel
O sposobie traktowania klientów przez bank PKO BP SA można napisać książkę. Oczywiście chodzi o traktowanie wolne od znamion jakiejkolwiek współpracy i tyczy się nawet stałych klientów, a które polega na uzyskaniu jak największych korzyści finansowych dla tego banku poprzez korzystne dla niego zmiany taryf prowizji i opłat oraz terminów ściągania należności. Najbardziej znamienne i jednocześnie zastanawiające jest to, że pomimo zidentyfikowania niedozwolonych klauzul stosowanych przez ten bank w umowach z klientami w 2008 r. (rejestr znajduje się na stronie UOKiK) oraz pomimo wyroku Sądu Antymonopolowego z 2002 r. w sprawie nierzetelnego informowania klientów o zmianach w tabelach opłat i prowizji (Sygn. akt XVII Amc 47/01), bank PKO BP SA dalej robi swoje!
PKO BP
1 Piątek, 23 Lipiec 2010 12:31
klientka innego banku
Miałam tam kiedyś konto. Mordęga!!! nigdy wiecej!!! nie mam pojecia jak to jest ze tyle osob ciagle korzysta z uslug tego banku. jeszcze rozumiem osoby starsze, przyzwyczajone... ale mnóstwo młodych osob tez idzie do tego banku. nie polecam i współczuje autorce listu

Dodaj swój komentarz

Autor*:
Tytuł*:
Komentarz:


Newsletter

Alerty bezpośrednio na Twój e-mail?
Zapisz się teraz: