Alert Finansowy

Banki robią porządek z kartami kredytowymi

19 kwietnia 2010 14:13

Analitycy informują, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku doszło do bezprecedensowego ubytku kart kredytowych z rynku. Ich ogólna liczba zmniejszyła się aż o 200 tys.! Czy to oznacza, że banki bardziej restrykcyjnie podchodzą do wydawania tych kawałków wysokooprocentowanego plastiku? Czy teraz będziemy musieli wykazać się znacznie większą wiarygodnością kredytową by otrzymać swoją kartę?

Spadek robi wrażenie
W ostatnim kwartale zeszłego roku w większości banków ubyło kart kredytowych. O 10 i więcej procent skurczyły się wachlarze kart w Pekao, BPH oraz Kredyt Banku. Mocno stopniały też zasoby kart kredytowych w AIG Banku (-8 proc.) oraz BNP Paribas Fortis (-6 proc.). Ubyło właścicieli kart kredytowych Millennium, Citi Banku Handlowego, ING BSK i Raiffeisen Banku. Spadek robi wrażenie. Na 19 banków, które przebadane zostały przez Gold Financ, plastików ubyło w 10 instytucjach. Od września do grudnia 2009 r. zniknęło grubo ponad 200 tys. kart (Kredyt Bank nie podaje konkretnych danych).

Robią porządek w portfelach
Kryzys finansowy przynajmniej na jakiś czas zmienił taktykę działania ilościowego na jakościowe. Rozdawanie kart kredytowych przy byle okazji przeszło do historii. Nie ma już dziś mowy o złotych kartach kredytowych przy zarobkach rzędu 600 zł – twierdzi Halina Kochalska z Gold Finance: – Teraz banki robią porządek w portfelach z kartami kredytowymi. Obniżają limity kredytowe na kartach i odbierają plastik klientom, którym boją się zaufać. Nie czekają już cierpliwe, aż ktoś aktywuje kartę, którą miesiącami trzymał w szufladzie. Obawiają się, że może być to akt desperacji przekredytowanej osoby – dodaje.

Co trzecia osoba nie radzi sobie z zadłużeniem
Na takie zachowanie wpływa sytuacja na rynku. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), długi zaciągane na kartach spłacają się gorzej niż całość kredytów konsumpcyjnych. Na koniec września 2009 r. (wciąż nie ma świeższych danych z KNF) odsetek złych kredytów na kartach sięgał 10,6 proc., wobec 9,4 proc. dla ogółu kredytów konsumpcyjnych (gdzie dominują pożyczki gotówkowe).
Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że z kredytu na karcie poza okresem bezodsetkowym w praktyce korzysta ok. 30-40 proc. osób, to okaże się, że przy podanych statystykach (10,6 proc.) niemal co trzecia z nich nie jest w stanie poradzić sobie z problemem zadłużenia na karcie – dodaje Kochalska.

BPH liderem
Według danych Gold Finance liderem rynku kart kredytowych, mimo dużego ubytku, pozostaje BPH. Bank ten po połączeniu z GE Money Bankiem ma ich ponad 1,4 mln sztuk. Drugi jest Lukas Bank z ponad 1,37 mln kart, a trzeci PKO BP, który ma powyżej 1,1 mln kart kredytowych. Bank ten zwiększył dzielący go dystans od czwartego na tym rynku Citi Banku Handlowego z 1,03 mln kart.

Mieliście problemy z zadłużeniem na karcie kredytowej?

Podziel się swoją opinią na temat instytucji finansowych.

AlertFinansowy.pl

Podobne artykuły