Alert Finansowy

Paradoks! Zarabiają krocie, a zostają w tyle

26 stycznia 2010 12:26
Od dawna klientów funduszy akcyjnych nurtuje jedno, podstawowe pytanie: – Jak to jest, że gdy indeksy giełdowe zwyżkują to fundusze też zyskują na wartości, ale wolniej? Za to gdy indeksy tracą na wartości to fundusze akcyjne tracą jeszcze szybciej? Dlaczego tak się dzieje? Czemu zarządzający funduszami, zarabiający rocznie fortunę, nie są w stanie zarobić dla nas więcej niż wynosi wzrost indeksów?

Szympans lepszy od zarządzających

Jedna z gazet zrobiła niecały rok temu eksperyment. Szympansicy Lucy z warszawskiego ZOO dano koszyk z 20 kulkami. Każda z nich zawierała nazwę jednej z dwudziestu spółek wchodzącej w skład WIG20, czyli największych spółek na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW). Szympansica wylosowała pięć z nich i w ten sposób stworzyła swój portfel inwestycyjny. Okazało się, że po kilku miesiącach poradziła sobie wcale nie gorzej niż część zarządzających funduszami, których pensje liczone są w setkach tysięcy złotych! Rodzi się pytanie, czy nie taniej by wyszło zatrudnienie szympansów za kiść bananów?

Fundusze akcyjne gorsze od rynku
Prawda jest taka, ze tylko nielicznym funduszom akcyjnym udaje się pokonać giełdę i uzyskać wyniki lepsze niż notowania indeksów. W ciągu ostatnich pięciu lat lepsze wyniki niż wskaźnik WIG uzyskały takie fundusze akcyjne jak między innymi: Arka, Legg Mason, UniKorona, Skarbiec. Reszta była poniżej wskazań rynku lub niemal równo z nim. Co jest tego przyczyną?

Opłaty za zarządzanie
Na słabsze wyniki funduszy wpływają między innymi koszty ich działalności. Przykładem tego mogą być opłaty za zarządzanie pobierane od klientów co roku. W tym wypadku wypracowany zysk funduszu jest pomniejszany o kilka procent. Do kosztów fundusze wrzucają też obsługę transakcji giełdowych.

Gotówka zamiast jednostki uczestnictwa
Uzyskanie lepszych wyników utrudnia też wymóg trzymania przez fundusze części środków w postaci gotówki. Fundusz musi pozostawić sobie margines bezpieczeństwa (5-10 proc. aktywów) w formie płynnej, na wypadek gdyby klienci chcieli umarzać swoje jednostki uczestnictwa. Gdyby nie ten „margines bezpieczeństwa” zarządzający funduszami musieliby na gwałt sprzedawać akcje a to nigdy nie jest dobre rozwiązanie.

W jaki fundusz zainwestować w 2010 r.?

Rafał Lerski, licencjonowany doradca inwestycyjny z Expander uważa, że szanse tkwią w mniejszych spółkach: – Patrząc na stopy zwrotu z indeksów giełdowych, w 2009 roku najlepiej spisywały się małe i średnie spółki. Sądzę, że w tym roku będzie podobnie, trzeba jednak zwrócić szczególną uwagę na wybór efektywnie zarządzanego funduszu. – zauważa Rafał Lerski. – Dobrze zarządzane fundusze obligacji mogły w ostatnich dwóch latach przynieść całkiem spore zyski. Wydaje się jednak, że w roku bieżącym trudno będzie o wysokie stopy zwrotu z funduszy obligacyjnych. W trwającej fazie cyklu gospodarczego obligacje z reguły nie są już dobrą inwestycją – przestrzega Lerski.

Trzy najlepsze fundusze akcyjne inwestujące na GPW (wyniki za ostatni rok):

  • Commercial Union Małych Spółek – wzrost o 87 proc. (małe spółki na giełdzie – wzrost o 71 proc.). Niewiele gorszy był Commercial Union Nowych Spółek.
  • Arka Akcji – wzrost o 74 proc. (giełda – wzrost o 56,5 proc.)
  • Lukas Subfundusz Akcyjny – wzrost o 72 proc. (giełda – wzrost o 56,5 proc.)

Trzy najgorsze fundusze akcyjne inwestujące na GPW (wyniki za ostatni rok):

  • Noble Fund Akcji Małych i Średnich Spółek – wzrost 35 proc. (rynek malych i średnich spółek wzrósł o prawie 70 proc.)
  • PKO/CS Akcji – wzrost o 36 proc. (giełda – wzrost o 56,5 proc.)
  • DWS Top 25 Małych Spółek – wzrost o 37 proc. (małe spółki na giełdzie – wzrost o 71 proc.)

Inwestujesz w fundusze akcyjne?

Podziel się swoją opinią na temat instytucji finansowych.

AlertFinansowy.pl

Podobne artykuły