Alert Finansowy

Sąd to ostateczność

11 stycznia 2010 08:24

Zanim pomyślimy o pozwaniu banku przed Sąd, bądź przerazimy się sądowym wezwaniem banku do spłaty zadłużenia, warto jest skorzystać z usług Arbitrażu Bankowego, który został powołany specjalnie do rozstrzygania sporów między bankami a ich klientami.

Zobacz opinie o bankach w Twoim mieście!

Klient vs. bank
To instytucja, której powołanie wymusiła na Polsce obecność w Unii Europejskiej. Zgodnie z oficjalną definicją, Bankowy Arbitraż Konsumencki (działający przy Związku Banków Polskich) został powołany w celu rozstrzygania sporów pomiędzy konsumentami-klientami banków a bankami w zakresie roszczeń pieniężnych z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania przez bank czynności bankowych lub innych czynności na rzecz konsumenta. Bankowy Arbitraż Konsumencki jest członkiem sieci FIN-NET, czyli założonej przez Komisję Europejską transgranicznej sieć rozpatrywania skarg pozasądowych dotyczących usług finansowych, funkcjonującej w oparciu o sieć krajowych pozasądowych systemów rozstrzygania sporów wynikłych z korzystania przez konsumentów z usług finansowych, zwłaszcza bankowych, ubezpieczeniowych oraz dotyczących rynku papierów wartościowych.

Częste kary
Choć sam arbiter działa przy Związku Banków Polskich, nie oznacza to, że w sporach trzyma zawsze stronę bankowców. Wprost przeciwnie – często karze banki za nieprzestrzeganie przepisów prawa w Polsce, czy niewypełnianie warunków umowy. Zdarzało się, że postępowanie arbitrażowe ratowało klientów przed spłatą kredytów, których banki udzielały im mimo niespełniania przez nich warunków kredytowych.

Niemal bez kosztów
Rozstrzygnięcia arbitrażu są dla banków wiążące a jednocześnie nie zamykają przed klientami możliwości wystąpienia na drogę sądową. Przede wszystkim natomiast postępowanie przed arbitrażem – jeśli nie liczyć kilkudziesięcio złotowej opłaty – jest bezkosztowe. Podczas gdy pozywając bank przed sądem jesteśmy zmuszeni do wpłacenia kosztów stanowiących 10 proc. przedmiotu sporu. Gdybyśmy chcieli więc zmusić bank do zwrotu niesłusznie naliczonych opłat np. miesięcznych kar w wysokości 50 złotych płaconych przez rok oraz niesłusznie naliczanych karnych odsetek w wysokości 1400 złotych, koszt takiej opłaty – nie licząc pozostałych, czyli reprezentacji prawnej i opłat sądowych – wyniósłby nas 200 zł.

Korzystałeś z usług arbitrażu sądowego?
Podziel się swoją opinią na temat instytucji finansowych.

AlertFinansowy.pl

Podobne artykuły