Alert Finansowy

Jak uzdrowić polski system emerytalny?

08 marca 2010 09:36

W zeszłym tygodniu pisaliśmy o planowanej reformie w polskim systemie emerytalnym. Na chwilę obecną ciężko określić, które pomysły zostaną ostatecznie zaakceptowane przez rząd. Gdy mówi się o zmianach w II filarze, wciąż powraca jeden temat – zwiększenie limitów inwestycji za granicą dla OFE. Czy jest to recepta na uzdrowienie polskiego systemu emerytalnego?
Błędne koło
Ponad dwa lata ciągnie się spór Komisji Europejskiej z Polską dotyczący limitów inwestycji za granicą OFE, które obecnie kształtują się na poziomie 5 proc. KE chciałaby całkowicie znieść te ograniczenia, natomiast polski rząd obawia się, że wówczas kapitał funduszy emerytalnych ucieknie za granicę. OFE nie będą chciały kupować państwowych obligacji, a rząd straci lwią część środków na łatanie dziury budżetowej. KE pozwała Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który może nakazać całkowite zniesienie limitów inwestycyjnych.

Po drugiej stronie barykady znajdują się zwolennicy pełnej liberalizacji (w tym same OFE), którzy w kółko powtarzają, że polski rynek kapitałowy jest płytki i nie stwarza wystarczających możliwości inwestycyjnych. Szansa inwestowania za granicą pozwoliłaby na skuteczniejsze pomnażanie kapitału, dzięki czemu emerytury byłby wyższe. Dziwny więc wydaje się fakt, że OFE nie wykorzystują obecnie nawet 5 proc. limitu – lokują za granicą zaledwie 0,82 proc. swoich środków (dane – sierpień 2009).

Porównanie
Podobne do polskiego systemy emerytalne funkcjonują teraz w Bułgarii, Chorwacji, Rumunii, Estonii, na Łotwie i na Słowacji, ale każdy z tych krajów prowadzi bardziej liberalną politykę inwestycyjną za granicą. W Bułgarii jest to 15 proc., w Chorwacji 20 proc., na Węgrzech 30 proc., na Słowacji nawet 70 proc. Z kolei Estonia czy Łotwa nie zdecydowały się na żadne ograniczenia. Polskie OFE są jednymi z największych inwestorów na rodzimym rynku, ale ich aktywność poza granicami kraju jest praktycznie niewidoczna.

Propozycje zmian
Temat zniesienia limitów inwestycyjnych od kilku lat jest lobbowany przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych. IGTE proponuje m.in. wprowadzenie stopniowego systemu zmian tych limitów (10% do końca 2010, 15% – 2012, 20% – 2014 i 30% od początku 2015). – Wprowadzenie szerszych limitów dla lokat zagranicznych podyktowane jest troską o zapewnienie niezbędnej dywersyfikacji lokat otwartych funduszy dla ich bezpieczeństwa – zapewniają eksperci z IGTE.

Innym ciekawym pomysłem jest rozszerzenie wachlarza instrumentów, w które OFE mogą inwestować za granicą. Na chwilę obecną są to papiery wartościowe spółek giełdowych, papiery skarbowe rządów i banków centralnych, oraz tytuły uczestnictwa w instytucjach wspólnego inwestowania. IGTE przedstawiło propozycję, w której rekomenduje lokowanie kapitału w fundusze inwestycyjne notowane na giełdzie i waluty obce, dzięki czemu będzie można zmniejszyć koszty transakcji zagranicznych.

Inne bariery
W poniższej tabeli przedstawione zostały pozostałe bariery inwestycyjne dla OFE. Kontrowersyjnym ograniczeniem wydaje się zakaz lokowania aktywów w instrumenty pochodne, które przecież zabezpieczają portfel przed ryzykiem.

Papiery jednego emitenta

5%

Papiery nie notowane na rynku publicznym

5%

Papiery zagraniczne

5%

Papiery emitowane przez Powszechne Towarzystwa Emerytalne

zabronione

Nieruchomości

zabronione

Instrumenty pochodne

zabronione

Akcje notowane na giełdzie

40%

Akcje notowane na rynku pozagiełdowym

10%

Akcje NFI

10%

Jednostki uczestnictwa otwartych funduszy inwestycyjnych

15%

Depozyty bankowe

20%

Obligacje komunalne dopuszczone do publicznego obrotu

15%

Podsumowanie
Dyskusja na temat zmian w polskim systemie emerytalnym przedłuża się w nieskończoność, a nikt nie chce podjąć zdecydowanych kroków – zwłaszcza przed newralgicznymi wyborami prezydenckimi. Polska wciąż czeka na werdykt Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, dlatego coraz głośniej mówi się o zwiększeniu limitów inwestycyjnych, ale zbyt wiele grup interesu jest zaangażowanych w ten konflikt. Poza tym, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy – czy zmiana w prawie wystarczy do tego, by odmienić politykę inwestycyjną OFE? Stopniowa liberalizacja limitów inwestycji zagranicznych może skierować ich strumienie pieniężne na potężne giełdy najpotężniejszych państw. Czy inwestorzy skorzystają z tej szansy?

Czy sądzisz, że zmiana limitów inwestycyjnych dla OFE odbije się pozytywnie na ich wynikach? Jakie zmiany należy wprowadzić w polskim system emerytalnym.

Podziel się swoją opinią na temat instytucji finansowych!

AlertFinansowy.pl

Podobne artykuły