Alert Finansowy

Ubezpieczenie karty płatniczej? Warto!

27 kwietnia 2010 13:41

Zastanawiałeś się kiedykolwiek czy wykupić dodatkowe ubezpieczenie karty płatniczej? Większość użytkowników plastikowych pieniędzy nawet nie wie, jaki zakres ubezpieczenia gwarantuje im Ustawa o elektronicznych instrumentach płatniczych. Może bezcelowo wydajesz kilka złotych miesięcznie?

Zobacz opinie o bankach w Twoim mieście!

Alert od użytkownika
Kormoran przesłał nam pytanie: „Założyłem konto osobiste i dostałem kartę debetową. Pracownik banku zaproponował mi ubezpieczenie karty za około 2 zł miesięcznie. Słyszałem od znajomych, że karta jest tak czy siak ubezpieczona, więc nie wiem, czy warto dodatkowo płacić. Napiszcie, co pokrywa standardowe ubezpieczenie, a za co dopłacam.

To ci się należy
Tym „podstawowym ubezpieczeniem”, o którym pisze użytkownik, możemy nazwać zapis w Ustawie o elektronicznych instrumentach płatniczych. Bank pokrywa stratę wywołaną nieuprawnionym użyciem karty między momentem jej utraty a zastrzeżeniem tylko, jeśli ogólna kwota przekroczy 150 euro. Jeśli będzie to mniejsze obciążenie, to klient traci swoje pieniądze do czasu odnalezienia i udowodnienia winy przestępcy. Może warto zainwestować w nieco szerszy zakres ubezpieczenia?

Co oferują banki?
Wykupując dodatkowy pakiet ubezpieczeń karty możemy liczyć na odzyskanie gotówki niezależnie od kwoty, na jaką zostanie dokonana nieuprawniona transakcja. Zakłady ubezpieczeń, z którymi de facto podpisujemy umowę ubezpieczenia, chronią nas przed nieuprawnionymi transakcjami dokonanymi utraconą lub skopiowaną kartą płatniczą. Większość Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU) gwarantuje ubezpieczenie gotówki od rozboju. Oznacza to, że jeśli na przykład wyjmiemy pieniądze z bankomatu, a następnie zostaniemy okradzeni, otrzymamy zwrot gotówki. Takie zdarzenie musimy oczywiście zgłosić na policję, a zeznanie powinien potwierdzić świadek. Niektóre ubezpieczenia, jak choćby te dla posiadaczy karty w Alior Banku (Hestia) czy PKO BP (PZU), pokrywają dodatkowe straty związane z rozbojem. Ubezpieczeni mogą liczyć na zwrot kosztów wydania dokumentów, zakupu portfela w miejsce skradzionego czy zakup telefonu komórkowego w zamian za utracony. Na takie zapisy trzeba jednak spojrzeć krytcznie, bo czy 300 zł, proponowane przez Hestię, wystarczy na pokrycie wymienionych strat?

Ubezpieczaczasz dodatkowo kartę czy uważasz, że to strata pieniędzy? Ukradziono Ci kiedyś pieniądze za pomocą karty płatniczej? Podziel się swoją opinią na temat instytucji finansowych.

AlertFinansowy.pl

Podobne artykuły